niedziela, 15 lipca 2012

11.Kraków Trip

Kraków mam stosunkowo niedaleko od siebie , jednak bywam w nim rzadko.Urodziłam się w tym mieście i od zawsze czuje z nim pewien rodzaj więzi , czuje się nawet lepiej niż w domu.To jest takie miejsce, do którego mogłabym wracać zawsze i o każdej porze.Dzisiaj postanowiłam wybrać się tam z mamą.Naszym celem były zwykłe spacery , ale oczywiście musiałyśmy skończyć w galerii ;)









                                                              (Najlepsze naleśniki ever <3)
                                                                          Tak to ja ;)

Moje zakupy.Zakochałam się w tym kubku ;)

Chciałam dzis kupić buty do biegania , ale oczywiście nie mogłam się zdecydować.Moja motywacja do biegania jak i chęci do życia słabnie z każdym dniem , więc szkody mi tylu pieniędzy.
Trzeba się ogarnąć Oluś.

5 komentarzy:

  1. uwielbiam Kraków, chociaż mam ponad 300 km.;)
    a naleśnika porywam, bo kocham!:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Krakow, moje miasto! :-)
    swietne zakupy! ja sie zakochalam szczegolnie w tej spodniczce <3

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne zakupy , kubek gdzieś widziałam , jest bardzo fajny ;)
    Kraków jest the best ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham KRK <3
    Naleśnik wygrał wszystko *_*

    OdpowiedzUsuń
  5. Boskie naleśniki. Ogółem świetne zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń